Podbeskidzie - Jagiellonia Białystok

1 : 1



20.02.2021 17:30 - 19:30

Relacja na żywo







Oglądaj za darmo na      i   
  • Koniec meczu.

  • Żółtą kartkę otrzymał Błażej Augustyn za przewinienie na Serhiju Miakuszce.

  • Żółtą kartkę otrzymał Karol Danielak za niesportowe zachowanie.

  • Doliczone siedem minut.

  • Serhij Miakuszko miał możliwość rozstrzygnięcia tego pojedynku. Pod nogami zmiennika spadła piłka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Jego uderzenie było mocne, ale zbyt przewidywalne, żeby ominęło Xaviera Dziekońskiego. Młody bramkarz Jagiellonii Białystok ponownie stanął na wysokości zadania.

  • Podbeskidzie. Schodzi: Jakub Hora. Wchodzi: Serhij Miakuszko.

  • Ataki a to jednego zespołu, a to drugiego. Piłkarze a to lewą, a to prawą stroną starają się stworzyć zagrożenie pod bramką przeciwnika.

  • Jagiellonia Białystok. Schodzi: Fiodor Cernych. Wchodzi: Maciej Bortniczuk.

  • Jagiellonia Białystok. Schodzi: Bartłomiej Wdowik. Wchodzi: Fernan Ferreiroa.

  • Tym razem skuteczne zachowanie bramkarza na przedpolu. Zawodnik przyjezdnych, po wykonaniu interwencji, nakazał kojącym gestem opanowanie w swojej defensywie. Nerwy bywają złymi doradcami.

  • Podbeskidzie. Schodzi: Dominik Frelek. Wchodzi: Jakub Bieroński.

  • Jagiellonia Białystok. Schodzi: Ariel Borysiuk. Wchodzi: Taras Romanczuk.

  • Podbeskidzie. Schodzi: Marko Roginić. Wchodzi: Mateusz Marzec.

  • Podbeskidzie. Schodzi: Kamil Biliński. Wchodzi: Peter Wilson.

  • Trafienie Jagiellonii zostało anulowane! Szymon Marciniak pozbawił Ariela Borysiuka radości z powodu wcześniejszego spalonego Macieja Makuszewskiego. Wideo weryfikacja sprzyjała gospodarzom.

  • Gol! Strzelił Ariel Borysiuk. 

  • Bartłomiej Wdowik wyrasta na najbardziej niebezpiecznego zawodnika Jagiellonii Białystok. Trener Bogdan Zając wystawił go jako skrzydłowego, a ten przed momentem zapolował na drugiego gola. Tym razem próba pokonania Michala Peskovicia nie powiodła się, ponieważ Słowak przygotował się wzorowo do interwencji.

  • Rywalizacja o każdy centymetr w centrum boiska. Zawodnicy nie zamierzają odpuścić sobie. Walka rozgorzała na dobre i tego oczekują kibice do końca widowiska.

  • Ponownie strzelał Jakub Hora zza pola karnego. Piłkarz z imponującym sportowym życiorysem i musi brać na siebie odpowiedzialność. Przymierzył w bramkę, ale musi kopnąć futbolówkę lepiej, żeby zaskoczyć coraz bardziej doświadczongo Xaviera Dziekońskiego.

  • Gol! Strzelił Bartłomiej Wdowik. 

  • Podnieśli raban piłkarze po przewinieniu w centrum boiska. Sędzia próbuje uspokoić naładowanych energią aktorów widowiska i jasno daje do zrozumienia, że w tej sytuacji nie będzie żółtego kartonika.

  • Żółtą kartkę otrzymał Martin Pospisil za przewinienie na Dominiku Frelku.

  • Piłka ponownie w grze. Podbeskidzie Bielsko-Biała powinno postawić na kontynuację po powrocie z szatni na boisko, a Jagiellonia Białystok powinna wyraźnie podkręcić tempo. Już pierwsza akcja po przerwie była niebezpieczna. Piłka po strzale Bojana Nasticia zatrzymała się na słupku!

  • Jagiellonia Białystok. Schodzi: Bogdan Tiru. Wchodzi: Ivan Runje.

  • Wracamy do gry po przerwie.

  • Ani minuta nie została doliczona do pierwszej połowy spotkania. Podbeskidzie Bielsko-Biała prowadzi 1:0 dzięki strzałowi Rafała Janickiego. Na dodatek nienagannie radzi sobie z atakami Jagiellonii Białystok.

  • Na kilka minut przed ostatnim gwizdkiem w pierwszej połowie ogromna szansa na powiekszenie prowadzenia. Płaskie dośrodkowanie zostało przepuszczone przez Jakuba Horę do Karola Danielaka. Ten nie miał blisko siebie żadnego przeciwnika, mimo to koszmarnie spudłował.

  • Górale na połowie przeciwnika i mają tam możliwość egzekwowania stałych fragmentów gry. W tym meczu gospodarze dali już do zrozumienia, że potrafią spożytkować rzut rożny. Jagiellonia Białystok najwyraźniej nie potraktowała tego ostrzeżenia poważnie.

  • Kamil Biliński z powodzeniem utrzymał się w posiadaniu futbolówki na połowie przeciwnika. Doświadczony napastnik sprowokował defensora do popełnienia faulu i Podbeskidzie Bielsko-Biała ma możliwość spokojnego wznowienia rywalizacji od rzutu wolnego.

  • Żwawo ruszyli środkiem pola gospodarze. Zabrakło ostatniego podania. Za długo czekał pomocnik, choć miał szansę uruchomienia lepiej ustawionych partnerów na desancie.

  • Dwa kwadranse spotkania pod Klimczokiem za drużynami. Podbeskidzie Bielsko-Biała pozostaje na prowadzeniu dzięki stałemu fragmentowi gry. Jagiellonia Białystok ma problem z odpowiedzeniem i zagrożeniem dobrze zorganizowanym w defensywie podopiecznym Roberta Kasperczyka.

  • Żółtą kartkę otrzymał Ariel Borysiuk za przewinienie na Jakubie Horze.

  • Ostra konfrontacja pod oczami sędziego. Ten natychmiast nabrał powietrza w płuca i gwizdnął. Obyło się bez kartki, ale następna taka konfrontacja może zakończyć się napomnieniem ostrzejszym niż słowne.

  • Gospodarze prezentują się solidnie w defensywie i w ostatnich minutach nie pozwalają na zagrażanie ich bramkarzowi. Przyjezdni mogą mieć w tym meczu problem ze stwarzaniem sytuacji podbramkowych.

  • Drużyna gości podeszła w okolicę pola karnego przeciwnika. Próba kombinacyjnego wymienienia podań, ale zorientowała się w odpowiednim momencie defensywa gospodarzy.

  • Gol! Strzelił Rafał Janicki. Asystował mu Marko Roginić. Podbeskidzie Bielsko-Biała pozostało na połowie przeciwnika i kontynuowało natarcie na bramkę Jagiellonii Białystok. Dośrodkowanie z rzutu rożnego zostało przedłużone przez Marko Roginicia w kierunku dalszego słupka. Znalazł się tam Rafał Janicki i oddał uderzenie z bliska do siatki. Górale rozpoczęli pojedynek od bardzo mocnego uderzenia.

  • Zablokowane dośrodkowanie Karola Danielaka z prawego skrzydła. Efektem ataku pomocnika Podbeskidzia Bielsko-Biała było wywalczenie wyłącznie wrzutu z autu na wysokości pola karnego przeciwnika. Poradzili sobie z nim podopieczni Bogdana Zająca, którzy wyszli na boisko w charakterystycznych żółto-czerwonych pasiakach.

  • To wyglądało groźnie dla przyjezdnych. Moment dekoncentracji w ich szeregach obronnych i była możliwość stoczenia pojedynku z ich bramkarzem. Zorientował się ostatni defensor i wślizgiem wyekspediował futbolówkę.

  • Dośrodkowania kierowane w oba pola karne. Poradzili sobie z nimi piłkarze odpowiedzialni za bronienie i nie pozwolili na zatrudnienie uderzeniem ani Michala Peskovicia, ani Xaviera Dziekońskiego. Drużyny muszą poszukać innego sposobu na przeprowadzenie skutecznego ataku.

  • Zaczynamy mecz!

  • Sędzia: Szymon Marciniak